Wspólna wycieczka klas I i II A zaczęła się 11 czerwca o 4:30, wejściem tłumu zaspanych uczniów z opiekunami do autokaru, który miał nas zawieźć na Podlasie.

Pierwszy przystanek: Civitas Tykociensis, jak napis na tykocińskim ratuszu chciał nazwać to niewielkie, ale bogate kulturowo miasteczko. Tam na początku poszliśmy na mszę, a później odwiedziliśmy dawną synagogę przekształconą w muzeum i żydowski cmentarz, a właściwie jego pozostałości w postaci kilkudziesięciu kamieni nagrobnych rozrzuconych po niewielkim polu. Dowiedzieliśmy się od pani przewodnik wielu ciekawych rzeczy, np. że do niedawna w Tykocinie nie można było nigdzie zjeść świeżej ryby; chwała Bogu, wybudowano tam nową karczmę i już można, jak najbardziej. Następnie pojechaliśmy do naszej kwatery: Rozłogów.  Ośrodek, położony raczej z dala od innych ludzkich osiedli, był bardzo wygodny i wyposażony w basen, boisko i nawet małą siłownię, więc od razu wiedzieliśmy, że czas tam spędzony będzie mijał przyjemnie.

Następnego dnia rano odwiedziliśmy meczet w Kruszynianach, po którym oprowadził nas pan Dżemil Gembicki, Tatar z pochodzenia, opowiadając również o podlaskiej mniejszości tatarskiej. Zobaczyliśmy cmentarz i ośrodek kultury połączony z muzeum. Potem, chyba w ramach przerwy od edukacji kulturowej, która musiała być najważniejszym elementem wycieczki, skoro jej plan układała siostra Alina, pojechaliśmy do silvarium w Poczopku. Okazało się ono być po prostu czymś w rodzaju ogrodu zoologicznego poświęconego zwierzętom leśnym, położonego również w głębi lasu. W końcu udaliśmy się do Sokółki: miejsca cudu eucharystycznego sprzed kilku lat, gdzie obejrzeliśmy o nim film i zobaczyliśmy sam przedmiot cudu: hostię ze skrzepem krwi.

Na szczęście dla nawet największych malkontentów, po obiadokolacji dostaliśmy czas wolny, który z rozkoszą zmarnowaliśmy na grach i rozmowach.

Trzeci dzień zaczęliśmy ponaddwugodzinnym spacerem po puszczy knyszyńskiej, a po południu pojechaliśmy do Supraśla, gdzie zwiedziliśmy muzeum ikon i zrekonstruowaną cerkiew, oczywiście edukując się dalej: tym razem o kulturze prawosławnej oraz historii Supraśla. Udało się nam również przedpremierowo zobaczyć tam ,,Dziady III” Adama Mickiewicza. II A, będąc po omówieniu tego dzieła, zrozumiała treść doskonale; I A raczej marnie. Byliśmy jednak zgodni co do mistrzostwa wykonania spektaklu.

Ostatniego dnia przed wyjazdem do Kielc zwiedziliśmy jeszcze Białystok: pałac Branickich i kościół Św. Wojciecha ze starówką.

(oprac. Antek Maciąg)

 

 

11-14.06 Wycieczka klasy IA i IIA na Podlasie