5 maja klasa 2b wraz z wychowawczynią-siostrą Weroniką Przygodą i panem Tomaszem Paradowskim udała się na tereny Ponidzia. Po wycieczce do Krakowa do bazy lotnictwa transportowego Sił Powietrznych byliśmy już trochę zmęczeni, ale na szczęście wszystkim udało się punktualnie przybyć na miejsce zbiórki.

Najpierw wyruszyliśmy autokarem w kierunku Góry Piwnicznej zwanej „naturalną lodówką”. Mimo tegorocznej zimnej wiosny, ponieważ było wystarczająco ciepło, postanowiliśmy udać się na lody. Następnie pojechaliśmy do Chotla Czerwonego (i nie jest to błąd ortograficzny), gdzie zwiedzaliśmy mały, ale urokliwy gotycki kościół oraz groty kryształów gipsowych. Stamtąd poszliśmy w kierunku przepięknego rezerwatu przyrody „Przęślin”. Tam podziwialiśmy piękno budzącej się do życia wiosennej przyrody.

Kolejnym punktem wycieczki było Grodzisko w Wiślicy. Wiele lat temu miejsce to było wyspą położoną wśród rozlewisk Nidy. Ponieważ poziom wody podniósł się, wydawało się, że uczniowie nieposiadający odpowiedniego obuwia będą musieli podziwiać Grodzisko z daleka. Jednak wpadli oni na pomysł, że zbudują prowizoryczny most z gałęzi, dzięki któremu dostali się na drugi brzeg.

Następnie zwiedziliśmy Bazylikę kolegiacką Narodzenia Najświętszej Marii Panny w Wiślicy oraz Płytę Orantów. Potem, po zaopatrzeniu się w sklepie w odpowiednie artykuły, rozpaliliśmy ognisko, upiekliśmy na nim kiełbaski oraz zjedliśmy przepyszny żurek. Około godziny 17 zmęczeni, ale pełni wrażeń wróciliśmy do Kielc.

5.05.2017 Klasa 2b na Ponidziu