Historia

A kiedy już pójdziesz dalej,
Spojrzysz z żalem na mury 

I szepniesz – moja szkoła.
Jutro, a może dziś jeszcze wrócisz (…)
Spojrzysz na mury i szepniesz Mój dom …

/ fragment wiersza uczennicy Zuzy Topolińskiej/

 

Niezwykłe są losy Szkoły Sióstr Nazaretanek w Kielcach, naznaczone trudnościami, zmaganiem się z przeciwnościami historii, ale i z radością wspólnych dokonań wychowawców, nauczycieli i młodzieży.

O objęcie placówki szkolnej przy ul. Słowackiego 5 Siostry Nazaretanki zostały poproszone przez księdza biskupa Czesław Kaczmarka w roku 1939.  Pierwsza grupa Nazaretanek przybyła do Kielc na początku lipca, by przygotować sale lekcyjne na rozpoczęcie nowego roku szkolnego. Niestety, 1 września 1939 r.
nie zabrzmiał pierwszy dzwonek. Wybuch wojny uniemożliwił otwarcie szkoły,
ale siostry nie opuściły domu. Pozostały, pomimo że budynek zajęli Niemcy, wydzielając im tylko niewielką część klauzurową. Podjęły pracę charytatywną, wspierając biednych, przesiedleńców oraz jeńców wojennych, przebywających w obozie na terenie Kielc. Działania te kontynuowały przez sześć kolejnych lat,
aż do zakończenia wojennych zmagań.

Już na początku lutego 1945 roku Siostry Nazaretanki rozpoczęły przygotowania do wznowienia działalności szkoły podstawowej oraz liceum. Jednocześnie przystąpiły do organizowania internatu dla dziewcząt, pochodzących z innych miast Polski. Równolegle trwały prace remontowe zniszczonego wskutek działań wojennych budynku.

W kwietniu 1945 nową przełożoną domu została s. Izabela Machowska, pełna energii i pomysłowości w dziedzinie przebudowy wnętrza szkoły i połączenia obu domów. Siostra Izabela przygotowała sale szkolne, świetlicę, szatnię i urządziła obszerną kaplicę, która miała służyć siostrom i młodzieży podczas nabożeństw szkolnych
i rekolekcji.

Lata powojenne były czasem próby dla szkół katolickich. W 1948 r. decyzją władz komunistycznych szkoła podstawowa została pozbawiona praw publicznych.
Rok później kuratorium nadesłało pismo o zamknięciu szkoły z dniem 30 czerwca 1949 roku, lecz 26 czerwca zarządzenie cofnięto.

W roku szkolnym 1949/1950, mimo pozbawienia praw szkół publicznych,
w szkołach i przedszkolu rozpoczęło naukę 750 uczniów.

W roku 1954 placówkę wizytowała dziesięcioosobowa komisja z Wydziału Oświaty, która uznała, że Grono Pedagogiczne wykazuje brak znajomości pedagogiki klasyków radzieckich, a szkoła nie wychowuje w duchu światopoglądu marksistowsko-leninowskiego. Wydano orzeczenie, w którym zawierał się ukryty wyrok zamknięcia szkoły. Siostrom przyznano jednak prawa szkół państwowych na rok i przedłużano je kolejno do zamknięcia szkół i przejęciu majątku szkolnego. W budynku aż do roku 1992 mieściło się VI Liceum Ogólnokształcące im. Juliusza Słowackiego.

W chwili likwidacji szkoła nazaretańska była największą tego typu szkołą
w Kielcach. Nauka w podstawówce odbywała się na dwie zmiany. Klasy były bardzo liczne – nie brakowało chętnych do nauki, pomimo wysokich wymagań stawianych uczniom. W roku poprzedzającym zamknięcie szkoły uczęszczało
do niej ponad 1000 osób. Przez 15 lat istnienia szkoły maturę zdało 327 uczennic, a szkołę podstawową ukończyło 804 wychowanków.

Dopiero w roku 1992, dzięki staraniom władz Zgromadzenia budynki zostały zwrócone Siostrom Nazaretankom, które po konsultacji z władzami kościelnymi podjęły olbrzymi trud wznowienia działalności katolickiej szkoły.

Po 41 latach, 1 września 2001 r., kielecki Nazaret  zapisał pierwszą, najnowszą kartę swojej historii…