Po licealistach przyszedł czas na gimnazjalistów i ósmoklasistów, którzy również z ogromną chęcią wybrali się na „„Les Miserables” do Łodzi w piątek 9 listopada.

Zajęliśmy miejsca na balkonie, skąd scenę było widać bardzo dobrze. Wszyscy w skupieniu i zamyśleniu oglądaliśmy spektakl. Na sali panowała cisza. Ten piękny musical o ludzkiej dobroci serca poruszył wiele osób na widowni. Aktorzy występujący na deskach tego teatru przenieśli nas w świat bohaterów „Nędzników”. Świat, w którym warto być dobrym, mimo różnych przeciwności losu. Świat, w którym dobro zawsze zwycięża. Postacie odgrywane przez aktorów chwytały za serce. Niektóre były urocze, niektórych było nam żal, a jeszcze inne podziwialiśmy. Przedstawione były bardzo prawdziwie, przez co każdy z nas mógł się z nimi utożsamić. Jednak niezwykle ważną rolę w tym spektaklu odgrywała muzyka wykonywana na żywo przez orkiestrę. Była ona niesamowicie przejmująca. Przekazywała wiele emocji. Cichła, gdy potrzeba było chwili na refleksję. Rosła w siłę, by wykrzyczeć ból i cierpienie. Zawsze udawało się jej nas zachwycić i wzruszyć, niekiedy nawet do łez. Na tyle mocna, na tyle piękna, aby móc ją słuchać godzinami.

Spektakl ten został nagrodzony owacjami na stojąco. Wszyscy wyszliśmy z teatru oczarowani. To co zobaczyliśmy i usłyszeliśmy zrobiło na nas ogromne wrażenie. Niewątpliwie warto było to przeżyć. Cieszymy się, że mogliśmy uczestniczyć w tak pięknym wydarzeniu i czekamy na więcej…

Aleksandra Bugajska kl. 3a

Les Miserables – raz jeszcze