Ola Barabasz (LO Świętej Jadwigi Królowej w Kielcach)

Kolejny dzień października. Jak zwykle w Nazarecie o 7.30 różaniec, części chwalebne, bo to środa. A potem w Księdze Pamiątkowej naszej szkoły pojawił się wpis: Dom przyjaciela nie jest nigdy daleko. Od tego kongijskiego przysłowia rozpoczął swoje spotkanie z młodzieżą kieleckiego Nazaretu Biskup Jan Piotrowski. Hm… mieć biskupa za przyjaciela – to niezły pomysł! Ale do przyjaźni potrzebne jest lepsze poznanie (się), do czego najbardziej przydatna jest rozmowa. A zatem – poniżej skrót środowego spotkania – zapraszamy i Was na:

SIEDEM PYTAŃ DO NASZEGO PRZYJACIELA

Czy ma Ksiądz Biskup ulubiony fragment Biblii?

Jest taki fragment z Ewangelii św. Jana, gdzie Maryja mówi do uczestników wesela w Kanie Galilejskiej: „Uczyńcie wszystko cokolwiek wam powie” (J 2, 5). Kiedyś prowadziłem naukę rekolekcyjną o tym, co Chrystus nam mówi. Jest wiele fragmentów, w których kieruje do nas słowa: „Idźcie i nauczajcie”, „Przebaczajcie sobie wzajemnie”, „Co Bóg złączył, człowiek niech nie rozdziela”, „To czyńcie na moją pamiątkę”. Jest to dla mnie pouczające, a fragment ten wszedł w moje serce.

Czy jest jakieś motto, którym kieruje się Ksiądz Biskup w życiu?

Całe moje posługiwanie kapłańskie wiązało się z misjami. Słowa: „Idźcie i głoście”, potem sprecyzowane do „In caritate Evangelium praedicare”, stały się zwierciadłem mojego życia.

Co Ksiądz Biskup sądzi o Komunii udzielanej rozwodnikom?

Przyjęcie Jezusa w Komunii świętej od każdego chrześcijanina domaga się stanu łaski uświęcającej. Ojciec Święty nie zezwala takim osobom na przyjęcie Komunii, ale zaprasza do refleksji, by na każdy przypadek spojrzeć z osobna. Niedotrzymywanie wierności małżeńskiej jest decyzją, która sprawia, że jako chrześcijanie dobrowolnie tracimy możliwość przyjmowania Komunii świętej.

Kto jest autorytetem dla Księdza Biskupa?

Ja lubię się trzymać Pana Jezusa i odkrywać tę prawdę, że jest Panem – i na tym buduję swoje przepowiadanie. Natomiast w ludzkim wymiarze sięgam do świata misji, pontyfikatu św. Jana Pawła II, a obecnie w przepowiadaniu zawsze jest odniesienie do nauki Ojca Świętego  Franciszka.

Jak Ksiądz Biskup ocenia sytuację na Bliskim Wschodzie i tzw. problemy imigracyjne?

Emigracja była, jest i będzie. Problem jest bardzo złożony, ma podłoże polityczne, kulturowe i religijne. Należy pamiętać, że islam jest religią ekspansji, a nie nawrócenia. Jednak musimy patrzeć na osoby, które zmierzają do Europy po ludzku, z empatią i gotowością pomocy. Jednocześnie tworzenie klimatu, że „nic się nie dzieje” jest uśpieniem ludzkich sumień.

Czy należy przymuszać dziecko do uczestnictwa w życiu Kościoła?

Nigdzie nie jest mile widziana przemoc. Powinna być dyscyplina, ale nie przemoc. Rodzice muszą dawać dzieciom dobry przykład. Jak mówi starożytne powiedzenie: „Verba docent, exempla trahunt” (Słowa uczą, przykłady pociągają).

Co Ksiądz Biskup radziłby człowiekowi, który się właśnie zakochał?

 Każdy przez ten proces przechodzi. Pojawia się pytanie: czy jestem prawdziwie zakochany? Sfera uczuć jest bardzo osobista i potrzeba odwagi, również wiary w samego siebie, by odpowiedzieć sobie: czy to jest prawdziwa miłość i ta właściwa osoba, którą zamierzam obdarzyć miłością?

Godzina spotkania przepełnionego pytaniami minęła szybko… Ale przecież już niedługo, bo 22 grudnia, gdy w drzwiach stoi Boże Narodzenie, znów zobaczymy się z Księdzem Biskupem Janem Piotrowskim. Na Mszy świętej w kieleckiej katedrze!